Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Jestem prawie pewny, że gdyby mężczyźni mieli "swoje dni", byłyby to z pewnością dni wolne od pracy. Zagwarantowane odpowiednią ustawą lub najlepiej dekretem.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
On dotknął palcami jej włosów, ona poczuła, że dotyka ją miłość.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
(...) najlepsze, co mężczyzna moze uczynić dla swoich dzieci, to kochać ich matkę...
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Nie zasłużył na to, aby wiedzieć, że go kocham
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Wielu ludzi wkracza w nasze życie zupełnie przypadkowo. Niektórzy pojawiają się na kilka dni, inni niekiedy nawet tylko na kilka godzin. Nieliczni pozostają z nami na zawsze. To nie zdarza się często, ale się zdarza.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Najpierw zachwycił mnie mądrością i skromnością, potem rozkochał w sobie, w końcu zabierał do łóżka. (...) Szeptał moje imię, kładł mnie na łóżku i dotykał tak, jak gdyby to był nasz ostatni raz. I całował mnie tak, jak gdyby był to ostatni pocałunek. Na dworcu lub na lotnisku.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Najpierw zachwycił mnie mądrością i skromnością, potem rozkochał w sobie, w końcu zabierał do łóżka. (...) Szeptał moje imię, kładł mnie na łóżku i dotykał tak, jak gdyby to był nasz ostatni raz. I całował mnie tak, jak gdyby był to ostatni pocałunek. Na dworcu lub na lotnisku.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
(...) pewne zdarzenia w życiu pozostawiają trwałe ślady. Ale tych szczególnych nie można w żaden sposób usunąć. Ani chirurgicznie, ani chemicznie. Są bardziej trwałe niż tatuaże. Są trwalsze niż wszystkie blizny.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Kochanki zdarzają się ostatnio mężczyznom o wiele częściej niż mandaty za złe parkowanie.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Czuję się połknięta, przetrawiona i wytrawiona z godności, a potem zwymiotowana. To boli, tak bardzo, że niekiedy wyję z bólu.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
(...) chodziłam po ziemi jak naszprycowana i chyba pierwszy raz w życiu byłam szczęśliwa. Zaufałam, uwierzyłam do samego końca, czułam się bezpieczna, nie potrafiłam się na niego złościć, uczyłam się gotować i czekać na niego z ziemniakami, chciałam dać mu wszystko
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Dzieci? Jeśli z nim, to nawet teraz. Ślub? Jeśli z nim, może być nawet dzisiaj.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Czy wiesz w ogóle, co to znaczy być dla kogoś najważniejszym?
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Niczego wtedy tak bardzo nie chciałam jak tego, abyś zniknął raz na zawsze.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
(...) ludzka pamięć jest dziwacznym zjawiskiem. Uparcie przechowuje na zawsze rzeczy, o których chciałoby sie natychmiast zapomnieć.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
Nikt nie obiecywał, że raj jest tani.
— Janusz L. Wiśniewski "Moje historie prawdziwe"
Reposted fromobliviate obliviate
"Ale dlaczego właśnie on?'" (...) A gdy pod prysznicem mył moje włosy, to pomyślałam, że znam go od zawsze. I potem w łóżku chciałam mu to wyszeptać do ucha, ale on wcale nie chciał słuchać. Dotykał ustami moje wargi mniejsze i większe, podczas gdy ja - w zupełnym zapomnieniu - nieświadomie raniłam go zębami. Do krwi. I w tej chwili jego ostatecznej, gdy ja, tak w nim rozsmakowana, poczułam, jak konwulsyjnie drży, to zrozumiałam nagle, czym jest największa bliskość. I rano mu o tym opowiedziałam. I teraz już chcę mu to zawsze opowiadać. Dlatego właśnie on. Rozumiesz?
— Janusz L. Wiśniewski "Moja bliskość największa"
Reposted fromobliviate obliviate
Jes­tem jeszcze trochę za­kocha­na resztka­mi bez­sensow­nej miłości i jest mi tak cho­ler­nie smut­no te­raz
— Janusz L. Wiśniewski "S@motność w Sieci"
Reposted fromobliviate obliviate
4515 e63d 500
Reposted frommy-little-world my-little-world
Słuchała go ze zdumieniem.Potrafił być niezwykle wrażliwy i zaraz potem okrutnie rozsądny.Ona była tylko naiwnie i niepoprawnie wrażliwa.
— Janusz Leon Wiśniewski
Reposted fromniiepoczytalna niiepoczytalna
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl